Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wyjątkowa notka!!!
Komunikat
Jeśli chcecie być powiadamiani o nowych notkach na blogu, piszcie w Księdze Gości. Prośby w komentarzach będą OMIJANE SZEROKIM ŁUKIEM, gdyż później nie będę szukać kogo mam powiadomić.

Wyjątkowa notka!!!

Jutro mam egzamin i po kilku dniach mojej "nieobecności" posanowiłam dać wyjątkowo długą notkę. Mam już nową myszkę, więc powinno być już dobrze:)Będę na zmianę dawać wywiady, tłumaczenia i fotki:) A będzie ich chyba trochę...Nie marnuję więc czasu i zabieram się do roboty:D

1.Na początek dam tłumaczenie piosenki "In die nacht" napisanej specjalnie dla Tom'a...:)

In mir wird es langsam kalt/ powoli robi się we mnie zimno
könn’ wir beide hier noch sein/ długo jeszcze tutaj obaj będziemy
Bleib hier, die Schatten woll’n mich hol’n/ zostań tu, cienie chcą mnie przenieść
Doch wenn wir gehen, dann gehen wir nur zu zweit/ a jeśli pójdziemy, to pójdziemy tylko we dwoje
Du bist alles, was ich bin/ jesteś wszystkim, tym kim ja jestem
Und alles, was durch meine Ader fließt/ i wszystkim, co płynie przez moją żyłę
Immer werden wir uns tragen/ zawsze będziemy sie podnosić
Egal, wohin wir fahr’n/ obojętnie, gdzie pojedziemy
Egal, wie tief/ obojętnie, jak nisko

Ich will da nich’ allein sein/ nie chcę być tam sam
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy
Irgendwann wird es Zeit sein/ kiedykolwiek będzie czas
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy

Ich hore wenn du leise schreist/ słyszę gdy po cichu krzyczysz
Spure jeden Atemzug von dir /odczuwam każde twoje tchnienie
Und auch wenn das Schicksal uns zerreisst/ i nawet gdy los nas rozdzieli
Egal was danach kommt das teilen wir/ nie ważne co później przyjdzie- podzielimy sie

Ich will da nich’ allein sein/ nie chcę być tam sam
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy
Irgendwann wird es Zeit sein/ kiedykolwiek będzie czas
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy

In die Nacht...irgendwann/ w nocy.... gdziekolwiek..
In die Nacht.. nur mit dir zusamm'../ w nocy.. tylko razem z Tobą..

Halt mich, sonst treib ich alleine in die Nacht/ trzymaj mnie, inaczej popędze nocą sam
Nimm mich mit und halt mich/ weź mnie ze sobą i trzymaj mnie
Sonst treib ich alleine in die Nacht/ trzymaj mnie, inaczej popędze nocą sam

Ich will da nich’ allein sein/ nie chcę być tam sam
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy
Irgendwann wird es Zeit sein/ kiedykolwiek będzie czas
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy

Du bist alles, was ich bin/ jesteś wszystkim, tym kim ja jestem
Und alles, was durch meine Ader fließt/ i wszystkim, co płynie przez moją żyłę
[by NIKI]


2.Tokio Hotelk w studio:)







3.Tokio Hotel 483 Tourproben Outtakes

Tom: So! / Tak!
Bill: So we can start .. I think./ Tak, możemy juz zacząć... tak myślę
Tom: So we can start I think./ Tak możemy zacząć , tak myśle.
Bill: I think we can start - now !/ Myśle, ze możemy zacząć- teraz!
Piep
Tom: Oh oh! It's so amazing for me./ Oh oh! To jest tak zdumiewające dla mnie.
Bill: I'm so amazing./ jestem taki zdumiony.
Tom: I'm so nervous./ Jestem taki zdenerwowany
Bill: I'm so nervous tonight./ jestem taki zdenerwowany dziś wieczorem
Piep
Bill: Oh- co tu leży>? Zobacz tutaj jest misiek. Tom, zapomniałes swojego miśka, dlatego tak źle spałeś ostatniej nocy..
Tom: Hmmm...
Bill: Tom, twój misiek!
Tom: Tak dobra, jest już dobrze, mój misiek. Spakuj go tam gdzie był.
Bill: Pogłaskam go jeszcze... dla ciebie! Haha
Piep
Tom: Teraz gramy!
Bill: Uuh, say what, say what, say what.. ohhh.. moje serce sie rozpływa... ohhh..- jest teraz dobrze! Rozpatrzcie najlepiej by roztropnie ją wsadzić na scenie- START!!!
Piep
Bill: ..bleibt ungeträumt.. scheisse!
Tom: Tak, tam miałeś...
Bill: Miałem...tak..
Tom: Co to miało być? (jednoczesnie)
Bill: Miałem... zapomniałem zaśpiewać jeden wers...
Tom: Tak, myślałem że sam coś zmieniłeś...
Bill: Neee, wtedy śpiewałem to inne i wtedy to ostatnie było dłuższe...
Tom: Taaak... taaak..
Bill:...zagrane... ach scheisse!
Gustav: IDIOTA!!
Tom: No i widzisz! Band zawsze stawia się indywidualnie za tobą, Bill!
Bill: Tak, juz jasne!
Tom: Musisz to jednak jakoś uszanować!
Bill: Nie, bo wiesz, śpiewałem dalej, dlatego że wy tego nie robicie-
Tom: Taaak... Ach taki idiotyzm. Przystawiamy się zawsze indywidualnie na Bill'a a on...
Bill: Czekajcie- jakoś przebrne przez ten text, wtedy nie bede musiał sie gubić. Mianowicie chce zawsze..-
Tom: Tak! Dobrze by było, gdybyś znał text na pamieć!
Bill: Tak, praktycznie to ja go umiem, ale...
Tom: Mój ty boże, ty! Moim zdaniem.. gdy ja... ponieważ... to wychodzi z tego, dlatego że ja mianowicie..
Bill: Ooh, że teraz będe mógł tego słuchać przez cały rok. Piosenkarz po raz pierwszy zrobił coś źle..
Georg: (?)
Bill: Tom też sie przegrałeś. Jest tak, Tom!
Tom: Że co? Kiedy?
Bill: Tak tak... tsss.. taki szajs ey.. po raz pierwszy w życiu się prześpiewałem.
Gustav: Ooooohr, następnym razem i tak sie pomyslisz przy śpiewaniu, ty idioto!
Bill: Okay start! STAaa-aart!!
Tom: Tak! Jest przeciez dobrze!
Gustav: Ale ja nie mam kliku!
Tom: Ja też jeszcze nie... nie mam go jeszcze..
Georg: Ja też jeszcze nie do końca!
Tom: Taaahaak, trzeba nacisnąc te po tamntej stronie! Te!!..
Bill: Taaahaak...
Tom: Tak, a co, jesteśmy przecież gotowi!
Bill: Tak..
by NIKI


4.Oto jak wyglądał pobyt Tokio Hotel w Polsce:

4.04 - przyjazd. Bill z Gustavem zwiedzili Złote Tarasy i przeszli się po Starówce
Do godz. 13, w dniu koncertu byli w hotelu Inter Continental, gdzie udzielili aż 12 wywiadów
O 13:00 pojechali do Torwaru. Na miejscu byli 40 minut później
W środku mieli jak wiadomo próby. Opóźneinie koncertu było spowodowane problemami z dźwiękiem
Chłopcy zagrali pierwszy w swym życiu koncert w Polsce
Po koncercie pojechali do hotelu, gdzie (podobno) wzruszeni, rozdawali autografy i spotkali się ze swymi polskimi fanami
O 23 wyjechali z Warszawy i udali się do następnego miasta... Czeskiej Ostrawy

Filmik "Hejo Polki":D


Wspomniana na początku słowa mozecie usłyszeć na samym początku:) Trzeba się tylko przysłuchać.


5.Co sądzą o sobie bracia Kaulitz??
"Bezpośredność Billa denerwuje", "Tom zbyt wiele się zastanawia".
To i jeszcze więcej opowiedzieli o sobie bliźniacy w naszym wywiadzie...





Tom o Billu

Czy twój brat jest przesądny?
Tom: Nie. Z jednym wyjątkiem: gdy cała nasza czwórka pół godz przed występem nie usiądzie w jednym pokoju, to przynosi pecha. Pod tym względem jesteśmy bardzo przesądni i bardzo tego pilnujemy. Nie mamy talizmanów na szczęście bo sami nimi jesteśmy.
Co on chciałby jeszcze kiedyś zrobić?
Tom: Bill chciałby napewno kiedyś skoczyć ze spadochronu albo na bungee. Bardzo go do tego ciągnie. Takie rzeczy są nie dla mnie. Wystawia się swoje życie na próbę. Ale gdy będę miał 60 lat może się do tego przekonam.
Czym się z tobą nie dzieli?
Tom:Szczoteczką do zębów i tego typu rzeczami. Nie pijemy także z jednej szklanki. To ohydne.
Wymieniacie się ubraniami?
Tom:Do szóstego roku życia mieliśmy identyczne ciuchy i czasami wymienialiśmy się spodniami. Ale teraz tego nie robimy, nigdy.
Jaka jest ulubiona część garderoby Billa?
Tom:Bill chyba nie ma takiej rzeczy, a jeśli ma to jest to jego skórzana kurtka. Bill codziennie przekopuje swoją walizkę i wyciąga z niej ubranie, które potem zakłada. On codziennie wygląda inaczej.
O co się kłócicie?
Tom:Codziennie mają miejsce rzeczy, o których dyskutujemy i o które się kłócimy. Czasami są to jakieś decyzje, które muszą być podjęte zespołowo, a w których mamy odmienne zdanie.Najczęściej są to banalne, codzienne rzeczy, np.gdy ktoś zrobi złą kawę wtedy ten drugi jest na niego zły.
Co Billa denerwuje w tobie?
Tom: Moja dobra gadka, to denerwuje wszystkich z zespołu bo w tej dziedzinie nie mam sobie równych. Od czasu do czasu myślę sobie:"Nie, tego nie powiesz!" Jedna, dwie gadki na dzień to mus, żeby chłopcom nie było przykro. Ale trzeba wiedzieć kiedy
przestać, w przeciwnym wypadku będą na mnie wkurzeni. Muszę im dać czas na to aby sami mogli mówić tak jak ja. To coś w rodzaju kursu...
Co ciebie w nim denerwuje?
Tom: Bill gdziekolwiek się znajdzie śpiewa! Nieważne gdzie i kiedy. To wkurzające! Nieważne czy to nasza piosenka, czy piosenka usłyszana w radiu. Wokaliści podobno tak mają ale mnie to bardzo drażni.
Jakich ludzi ceni Bill?
Tom: Bill nie ma konkretnych idoli ale bardzo ceni Nenę od kąd był mały. Lubi także Green Day'a,a obecnie jego ulubionym zespołem jest Keane. Ceni ludzi zajmujących się muzyką.
Jakiego pytania nie może już dłużej słuchać?
Tom:"Skąd wzięła się wasza nazwa zespołu?" Tego żaden z nas nie może już słuchać bo to pytanie zadawane nam było setki razy.
Jak wyglada jego hotelowy pokój po trzech godzinach?
Tom:Nie ma tam takiego bałaganu jak u Georga, u niego zawsze na podłodze leży brudne ubranie i śmierdzące skarpetki. W pokoju Billa wszędzie leżą ciuchy, nie ma porządku, ale nie jest też brudno.
Czy wasze stosunki z rodzicami różnią się?
Tom: Gdy byliśmy mali, ja byłem bardziej pupilkiem tatusia, a Bill miał jednakowy stosunek do obu rodziców. Ale gdy nasi rodzice się rozwiedli, więcej czasu spędzaliśmy z mamą. Z nią obaj bardzo dobrze się rozumiemy.

Bill o Tomie

Czy twój brat jest przesądny?
Bill: Tom nie jest przesądny. Reczą w która wierzy jest przeznaczenie.
Co on chciałby jeszcze kiedyś zrobić?
Bill:Chciałby skoczyć na bungiee. To jest nasze wspólne marzenie.
Czym się z tobą nie dzieli?
Bill:Jego spodniami!
Wymieniacie się ubraniami?
Bill: Tom nosi takie wielkie rozmiary, że nigdybym nic od niego nie pożyczył.
Jaka jest ulubiona część garderoby Billa?
Bill:Jego czapeczki. On je poprostu kocha. Ma ich ok 20.000(!)
O co się kłócicie?
Bill:Przeważnie o drobnostki ale następnego dnia zapominamy o sprzeczce i znowu jest wszystko dobrze.
Co Toma denerwuje w tobie?
Bill: Tom wkurza się, że zawsze mówię bez zastanowienia. On zawsze wszystko musi dokładnie przemyśleć. Nie lubi gdy podejmuję spontaniczne decyzje.
Co cię denerwuje w Tomie?
Bill: Szczerze mówiąc to obaj z Tomem dużo gadamy ale on zawsze musi mieć dopowiedziane wszystko do ostatniego szczegółu.
Wtedy sobie myślę:Kurde, niech on się w końcu zdecyduje. Tom zawsze długo rozważa wszystkie za i przeciw.
Jakich ludzi ceni Tom?
Bill:Tom ceni dobrych muzyków - szczególnie gitarzystów ale również raperów.
Jakiego pytania nie może już dłużej słuchać?
Bill:"Dlaczego nazwaliście się Tokio Hotel?"
Jak wyglada jego hotelowy pokój po trzech godzinach?
Bill:Panuje tam wielki pożądek. Tom zawsze musi mieć wszystko na swoim miejscu. Tom, gdy chodziliśmy do szkoły, też był taki pedantyczny. Zawsze nosił ze sobą linijkę. Jego pokój jest bardzo
czysty, bardzo dba o porządek. Ja jestem chaotyczny, ale bez przesady. Nasza mama tak nas wychowała i do tej pory nigdy nie zostawiliśmy za sobą bałaganu.
tł.tokiohotelpl.glt.pl


6.Fotki z koncertów i pobytów w: Warszawie i Bratysławie.
05.04.07 Warszawa:)




8.04.07 Bratysława

































\






EDIT:)

Dzisiaj dam to, czego nie miałam czasu zamieścić wczoraj.Najpierw super tłumaczenie:D

1.Say what" :P

Tom: Tak!
Bill: Tak, myśle, że mozemy juz zaczynać...
Tom: Tak, mozemy zaczynać, tak mysle...
Bill: Sądzę, ze możemy zaczynać-już!
Tom: Oh, oh! To jest dla mnie takie zdumiewające...
Bill: Jestem zdumiony.
Tom: Jestem zdenerwowany taak
Bill: Jestem taaki zdenerwowany dzisiejszego wieczoru
Tom: Ohh.. co tutaj leży? Spójrz, tu jest misiu. Tom, zapomniałeś swojego misia i dlatego w nocy tak źle spałeś
Tom: hmmm...
Bill: Tom! Twój misiu!
Tom: Tak, dobrze,dobrze. Mój misiu. Połóż go tam, gdzie był.
Bill: Pogłaskam go sobie jeszcze. Dla ciebie! haha..
Tom: A teraz...
Bill: Oooo..., say what... say what... say what... ahhhhh... to sprawia, ze moje serce zaczyna mocniej bić... ahhh...
(Bill sie śmieje)
Bill: Teraz jest ok. Postarajmy się, zeby ta piasenka dobrze brzmiała. Go!
(śpiewa ostatnie słowo "Stich ins Gluck")
Bill: Kurcze!
Tom: No to teraz to zrobiłeś...
Bill: Absolutnie tak.
Tom: Nooo, ale coś tam było nie tak
Bill: Zapomniałem jednej linijki. A potem...
Tom: Taaaaak, taaaak...
Bill: Zagrane... ahhh scheisse
Gustav: Idiota
Tom: No widzisz? zespół zawsze się z tobą zgrywa, Bill
Bill: Taaak, jasne!
Tom: Musisz to szanować!
Bill: Nie,wiesz... dlatego śpiewałem dalej... wy tego nie robicie
Tom: Idiotyzm... Zawsze się zgrywamy z Billem, a on...
Bill: Poczekajcie.. jakos przejdę przez ten tekst, a wtedy nie bedę sie gubił..Mianowicie chcę...
Tom: Byłoby dobrze gdybyś znał ten tekst na pamięć
Bill: Teoretycznie to ja go znam...
Tom: O mój Boże! Moim zdaniem....kiedy ja....bo... to jest dlatego... dlatego, że ja mianowicie...
Bill: Ohhh... teraz będę słuchał tego cały rok. Pierwszy raz wokalista zrobił cos źle... Tom, ty też zbyt dużo grałeś. Tak, Tom!
Tom: Co? Kiedy?
Bill: tak, tak... pffff.. pierwszy raz sie zaśpiewałem
Gustav: Ohhhhhh następnym razem też sie pomylisz w śpiewaniu, idioto
Bill: Okay, start! Staaaaart!!!
Tom: Przecież jest dobrze
Gustav: Ale nie mam dźwięku!
Tom: Ja też jeszcze go nie mam...
Georg: Ja też niecałkowicie
Tom: Taaaaa to trzeba nacisnąć po drugiej stronie. To !
Bill: Taaaaa
Tom: No, ale co? Jesteśmy przecież gotowi
Bill: Taaak...


2.POP Special




3.O Tokio Hotel jest teraz wszędzie głośno. 18 kwietnia w VIVA Spocie będzie można zobaczyć wywiad z formacją. Poznaj sekrety chłopaków, które wyjawili w ekskluzywnym wywiadzie dla VIVY!

VIVA przygotowała dla was również konkurs w którym możecie zgarnąć krążek "Zimmer 483" z autografem Tokio Hotel.

Aby wygrać płytę wystarczy odpowiedzieć na pytanie:

Jak nazywał się zespół przed wydaniem pierwszej płyty?

Odpowiedzi nadsyłaj na adres:
viva@viva-tv.pl

konkurs trwa do 18 kwietnia.

Powodzenia!

4.Billuś się w Czechach rozkleił...biedaczek:)

Tu macie link do powiększenia zdjęcia KLIK.

5.Fotki z wczorajszego koncertu!! Jestem chyba pierwsza, nigdzie na polskich blogach nie widziałam tych zdjęć:D

























Rozbraja mnie ta fotka:)






















6.Jutro mam egzamin i po kilku dniach mojej "nieobecności" posanowiłam dać wyjątkowo długą notkę. Mam już nową myszkę, więc powinno być już dobrze:)Będę na zmianę dawać wywiady, tłumaczenia i fotki:) A będzie ich chyba trochę...Nie marnuję więc czasu i zabieram się do roboty:D

1.Na początek dam tłumaczenie piosenki "In die nacht" napisanej specjalnie dla Tom'a...:)

In mir wird es langsam kalt/ powoli robi się we mnie zimno
könn’ wir beide hier noch sein/ długo jeszcze tutaj obaj będziemy
Bleib hier, die Schatten woll’n mich hol’n/ zostań tu, cienie chcą mnie przenieść
Doch wenn wir gehen, dann gehen wir nur zu zweit/ a jeśli pójdziemy, to pójdziemy tylko we dwoje
Du bist alles, was ich bin/ jesteś wszystkim, tym kim ja jestem
Und alles, was durch meine Ader fließt/ i wszystkim, co płynie przez moją żyłę
Immer werden wir uns tragen/ zawsze będziemy sie podnosić
Egal, wohin wir fahr’n/ obojętnie, gdzie pojedziemy
Egal, wie tief/ obojętnie, jak nisko

Ich will da nich’ allein sein/ nie chcę być tam sam
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy
Irgendwann wird es Zeit sein/ kiedykolwiek będzie czas
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy

Ich hore wenn du leise schreist/ słyszę gdy po cichu krzyczysz
Spure jeden Atemzug von dir /odczuwam każde twoje tchnienie
Und auch wenn das Schicksal uns zerreisst/ i nawet gdy los nas rozdzieli
Egal was danach kommt das teilen wir/ nie ważne co później przyjdzie- podzielimy sie

Ich will da nich’ allein sein/ nie chcę być tam sam
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy
Irgendwann wird es Zeit sein/ kiedykolwiek będzie czas
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy

In die Nacht...irgendwann/ w nocy.... gdziekolwiek..
In die Nacht.. nur mit dir zusamm'../ w nocy.. tylko razem z Tobą..

Halt mich, sonst treib ich alleine in die Nacht/ trzymaj mnie, inaczej popędze nocą sam
Nimm mich mit und halt mich/ weź mnie ze sobą i trzymaj mnie
Sonst treib ich alleine in die Nacht/ trzymaj mnie, inaczej popędze nocą sam

Ich will da nich’ allein sein/ nie chcę być tam sam
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy
Irgendwann wird es Zeit sein/ kiedykolwiek będzie czas
Lass uns gemeinsam/ bądźmy razem
In die Nacht/ w nocy

Du bist alles, was ich bin/ jesteś wszystkim, tym kim ja jestem
Und alles, was durch meine Ader fließt/ i wszystkim, co płynie przez moją żyłę
[by NIKI]


2.Tokio Hotelk w studio:)







3.Tokio Hotel 483 Tourproben Outtakes

Tom: So! / Tak!
Bill: So we can start .. I think./ Tak, możemy juz zacząć... tak myślę
Tom: So we can start I think./ Tak możemy zacząć , tak myśle.
Bill: I think we can start - now !/ Myśle, ze możemy zacząć- teraz!
Piep
Tom: Oh oh! It's so amazing for me./ Oh oh! To jest tak zdumiewające dla mnie.
Bill: I'm so amazing./ jestem taki zdumiony.
Tom: I'm so nervous./ Jestem taki zdenerwowany
Bill: I'm so nervous tonight./ jestem taki zdenerwowany dziś wieczorem
Piep
Bill: Oh- co tu leży>? Zobacz tutaj jest misiek. Tom, zapomniałes swojego miśka, dlatego tak źle spałeś ostatniej nocy..
Tom: Hmmm...
Bill: Tom, twój misiek!
Tom: Tak dobra, jest już dobrze, mój misiek. Spakuj go tam gdzie był.
Bill: Pogłaskam go jeszcze... dla ciebie! Haha
Piep
Tom: Teraz gramy!
Bill: Uuh, say what, say what, say what.. ohhh.. moje serce sie rozpływa... ohhh..- jest teraz dobrze! Rozpatrzcie najlepiej by roztropnie ją wsadzić na scenie- START!!!
Piep
Bill: ..bleibt ungeträumt.. scheisse!
Tom: Tak, tam miałeś...
Bill: Miałem...tak..
Tom: Co to miało być? (jednoczesnie)
Bill: Miałem... zapomniałem zaśpiewać jeden wers...
Tom: Tak, myślałem że sam coś zmieniłeś...
Bill: Neee, wtedy śpiewałem to inne i wtedy to ostatnie było dłuższe...
Tom: Taaak... taaak..
Bill:...zagrane... ach scheisse!
Gustav: IDIOTA!!
Tom: No i widzisz! Band zawsze stawia się indywidualnie za tobą, Bill!
Bill: Tak, juz jasne!
Tom: Musisz to jednak jakoś uszanować!
Bill: Nie, bo wiesz, śpiewałem dalej, dlatego że wy tego nie robicie-
Tom: Taaak... Ach taki idiotyzm. Przystawiamy się zawsze indywidualnie na Bill'a a on...
Bill: Czekajcie- jakoś przebrne przez ten text, wtedy nie bede musiał sie gubić. Mianowicie chce zawsze..-
Tom: Tak! Dobrze by było, gdybyś znał text na pamieć!
Bill: Tak, praktycznie to ja go umiem, ale...
Tom: Mój ty boże, ty! Moim zdaniem.. gdy ja... ponieważ... to wychodzi z tego, dlatego że ja mianowicie..
Bill: Ooh, że teraz będe mógł tego słuchać przez cały rok. Piosenkarz po raz pierwszy zrobił coś źle..
Georg: (?)
Bill: Tom też sie przegrałeś. Jest tak, Tom!
Tom: Że co? Kiedy?
Bill: Tak tak... tsss.. taki szajs ey.. po raz pierwszy w życiu się prześpiewałem.
Gustav: Ooooohr, następnym razem i tak sie pomyslisz przy śpiewaniu, ty idioto!
Bill: Okay start! STAaa-aart!!
Tom: Tak! Jest przeciez dobrze!
Gustav: Ale ja nie mam kliku!
Tom: Ja też jeszcze nie... nie mam go jeszcze..
Georg: Ja też jeszcze nie do końca!
Tom: Taaahaak, trzeba nacisnąc te po tamntej stronie! Te!!..
Bill: Taaahaak...
Tom: Tak, a co, jesteśmy przecież gotowi!
Bill: Tak..
by NIKI


4.Oto jak wyglądał pobyt Tokio Hotel w Polsce:

4.04 - przyjazd. Bill z Gustavem zwiedzili Złote Tarasy i przeszli się po Starówce
Do godz. 13, w dniu koncertu byli w hotelu Inter Continental, gdzie udzielili aż 12 wywiadów
O 13:00 pojechali do Torwaru. Na miejscu byli 40 minut później
W środku mieli jak wiadomo próby. Opóźneinie koncertu było spowodowane problemami z dźwiękiem
Chłopcy zagrali pierwszy w swym życiu koncert w Polsce
Po koncercie pojechali do hotelu, gdzie (podobno) wzruszeni, rozdawali autografy i spotkali się ze swymi polskimi fanami
O 23 wyjechali z Warszawy i udali się do następnego miasta... Czeskiej Ostrawy

Filmik "Hejo Polki":D


Wspomniana na początku słowa mozecie usłyszeć na samym początku:) Trzeba się tylko przysłuchać.


5.Co sądzą o sobie bracia Kaulitz??
"Bezpośredność Billa denerwuje", "Tom zbyt wiele się zastanawia".
To i jeszcze więcej opowiedzieli o sobie bliźniacy w naszym wywiadzie...





Tom o Billu

Czy twój brat jest przesądny?
Tom: Nie. Z jednym wyjątkiem: gdy cała nasza czwórka pół godz przed występem nie usiądzie w jednym pokoju, to przynosi pecha. Pod tym względem jesteśmy bardzo przesądni i bardzo tego pilnujemy. Nie mamy talizmanów na szczęście bo sami nimi jesteśmy.
Co on chciałby jeszcze kiedyś zrobić?
Tom: Bill chciałby napewno kiedyś skoczyć ze spadochronu albo na bungee. Bardzo go do tego ciągnie. Takie rzeczy są nie dla mnie. Wystawia się swoje życie na próbę. Ale gdy będę miał 60 lat może się do tego przekonam.
Czym się z tobą nie dzieli?
Tom:Szczoteczką do zębów i tego typu rzeczami. Nie pijemy także z jednej szklanki. To ohydne.
Wymieniacie się ubraniami?
Tom:Do szóstego roku życia mieliśmy identyczne ciuchy i czasami wymienialiśmy się spodniami. Ale teraz tego nie robimy, nigdy.
Jaka jest ulubiona część garderoby Billa?
Tom:Bill chyba nie ma takiej rzeczy, a jeśli ma to jest to jego skórzana kurtka. Bill codziennie przekopuje swoją walizkę i wyciąga z niej ubranie, które potem zakłada. On codziennie wygląda inaczej.
O co się kłócicie?
Tom:Codziennie mają miejsce rzeczy, o których dyskutujemy i o które się kłócimy. Czasami są to jakieś decyzje, które muszą być podjęte zespołowo, a w których mamy odmienne zdanie.Najczęściej są to banalne, codzienne rzeczy, np.gdy ktoś zrobi złą kawę wtedy ten drugi jest na niego zły.
Co Billa denerwuje w tobie?
Tom: Moja dobra gadka, to denerwuje wszystkich z zespołu bo w tej dziedzinie nie mam sobie równych. Od czasu do czasu myślę sobie:"Nie, tego nie powiesz!" Jedna, dwie gadki na dzień to mus, żeby chłopcom nie było przykro. Ale trzeba wiedzieć kiedy
przestać, w przeciwnym wypadku będą na mnie wkurzeni. Muszę im dać czas na to aby sami mogli mówić tak jak ja. To coś w rodzaju kursu...
Co ciebie w nim denerwuje?
Tom: Bill gdziekolwiek się znajdzie śpiewa! Nieważne gdzie i kiedy. To wkurzające! Nieważne czy to nasza piosenka, czy piosenka usłyszana w radiu. Wokaliści podobno tak mają ale mnie to bardzo drażni.
Jakich ludzi ceni Bill?
Tom: Bill nie ma konkretnych idoli ale bardzo ceni Nenę od kąd był mały. Lubi także Green Day'a,a obecnie jego ulubionym zespołem jest Keane. Ceni ludzi zajmujących się muzyką.
Jakiego pytania nie może już dłużej słuchać?
Tom:"Skąd wzięła się wasza nazwa zespołu?" Tego żaden z nas nie może już słuchać bo to pytanie zadawane nam było setki razy.
Jak wyglada jego hotelowy pokój po trzech godzinach?
Tom:Nie ma tam takiego bałaganu jak u Georga, u niego zawsze na podłodze leży brudne ubranie i śmierdzące skarpetki. W pokoju Billa wszędzie leżą ciuchy, nie ma porządku, ale nie jest też brudno.
Czy wasze stosunki z rodzicami różnią się?
Tom: Gdy byliśmy mali, ja byłem bardziej pupilkiem tatusia, a Bill miał jednakowy stosunek do obu rodziców. Ale gdy nasi rodzice się rozwiedli, więcej czasu spędzaliśmy z mamą. Z nią obaj bardzo dobrze się rozumiemy.

Bill o Tomie

Czy twój brat jest przesądny?
Bill: Tom nie jest przesądny. Reczą w która wierzy jest przeznaczenie.
Co on chciałby jeszcze kiedyś zrobić?
Bill:Chciałby skoczyć na bungiee. To jest nasze wspólne marzenie.
Czym się z tobą nie dzieli?
Bill:Jego spodniami!
Wymieniacie się ubraniami?
Bill: Tom nosi takie wielkie rozmiary, że nigdybym nic od niego nie pożyczył.
Jaka jest ulubiona część garderoby Billa?
Bill:Jego czapeczki. On je poprostu kocha. Ma ich ok 20.000(!)
O co się kłócicie?
Bill:Przeważnie o drobnostki ale następnego dnia zapominamy o sprzeczce i znowu jest wszystko dobrze.
Co Toma denerwuje w tobie?
Bill: Tom wkurza się, że zawsze mówię bez zastanowienia. On zawsze wszystko musi dokładnie przemyśleć. Nie lubi gdy podejmuję spontaniczne decyzje.
Co cię denerwuje w Tomie?
Bill: Szczerze mówiąc to obaj z Tomem dużo gadamy ale on zawsze musi mieć dopowiedziane wszystko do ostatniego szczegółu.
Wtedy sobie myślę:Kurde, niech on się w końcu zdecyduje. Tom zawsze długo rozważa wszystkie za i przeciw.
Jakich ludzi ceni Tom?
Bill:Tom ceni dobrych muzyków - szczególnie gitarzystów ale również raperów.
Jakiego pytania nie może już dłużej słuchać?
Bill:"Dlaczego nazwaliście się Tokio Hotel?"
Jak wyglada jego hotelowy pokój po trzech godzinach?
Bill:Panuje tam wielki pożądek. Tom zawsze musi mieć wszystko na swoim miejscu. Tom, gdy chodziliśmy do szkoły, też był taki pedantyczny. Zawsze nosił ze sobą linijkę. Jego pokój jest bardzo
czysty, bardzo dba o porządek. Ja jestem chaotyczny, ale bez przesady. Nasza mama tak nas wychowała i do tej pory nigdy nie zostawiliśmy za sobą bałaganu.
tł.tokiohotelpl.glt.pl


6.Fotki z koncertów i pobytów w: Warszawie i Bratysławie.
05.04.07 Warszawa:)




8.04.07 Bratysława

































\






EDIT:)

Dzisiaj dam to, czego nie miałam czasu zamieścić wczoraj.Najpierw super tłumaczenie:D

1.Say what" :P

Tom: Tak!
Bill: Tak, myśle, że mozemy juz zaczynać...
Tom: Tak, mozemy zaczynać, tak mysle...
Bill: Sądzę, ze możemy zaczynać-już!
Tom: Oh, oh! To jest dla mnie takie zdumiewające...
Bill: Jestem zdumiony.
Tom: Jestem zdenerwowany taak
Bill: Jestem taaki zdenerwowany dzisiejszego wieczoru
Tom: Ohh.. co tutaj leży? Spójrz, tu jest misiu. Tom, zapomniałeś swojego misia i dlatego w nocy tak źle spałeś
Tom: hmmm...
Bill: Tom! Twój misiu!
Tom: Tak, dobrze,dobrze. Mój misiu. Połóż go tam, gdzie był.
Bill: Pogłaskam go sobie jeszcze. Dla ciebie! haha..
Tom: A teraz...
Bill: Oooo..., say what... say what... say what... ahhhhh... to sprawia, ze moje serce zaczyna mocniej bić... ahhh...
(Bill sie śmieje)
Bill: Teraz jest ok. Postarajmy się, zeby ta piasenka dobrze brzmiała. Go!
(śpiewa ostatnie słowo "Stich ins Gluck")
Bill: Kurcze!
Tom: No to teraz to zrobiłeś...
Bill: Absolutnie tak.
Tom: Nooo, ale coś tam było nie tak
Bill: Zapomniałem jednej linijki. A potem...
Tom: Taaaaak, taaaak...
Bill: Zagrane... ahhh scheisse
Gustav: Idiota
Tom: No widzisz? zespół zawsze się z tobą zgrywa, Bill
Bill: Taaak, jasne!
Tom: Musisz to szanować!
Bill: Nie,wiesz... dlatego śpiewałem dalej... wy tego nie robicie
Tom: Idiotyzm... Zawsze się zgrywamy z Billem, a on...
Bill: Poczekajcie.. jakos przejdę przez ten tekst, a wtedy nie bedę sie gubił..Mianowicie chcę...
Tom: Byłoby dobrze gdybyś znał ten tekst na pamięć
Bill: Teoretycznie to ja go znam...
Tom: O mój Boże! Moim zdaniem....kiedy ja....bo... to jest dlatego... dlatego, że ja mianowicie...
Bill: Ohhh... teraz będę słuchał tego cały rok. Pierwszy raz wokalista zrobił cos źle... Tom, ty też zbyt dużo grałeś. Tak, Tom!
Tom: Co? Kiedy?
Bill: tak, tak... pffff.. pierwszy raz sie zaśpiewałem
Gustav: Ohhhhhh następnym razem też sie pomylisz w śpiewaniu, idioto
Bill: Okay, start! Staaaaart!!!
Tom: Przecież jest dobrze
Gustav: Ale nie mam dźwięku!
Tom: Ja też jeszcze go nie mam...
Georg: Ja też niecałkowicie
Tom: Taaaaa to trzeba nacisnąć po drugiej stronie. To !
Bill: Taaaaa
Tom: No, ale co? Jesteśmy przecież gotowi
Bill: Taaak...


2.POP Special




3.O Tokio Hotel jest teraz wszędzie głośno. 18 kwietnia w VIVA Spocie będzie można zobaczyć wywiad z formacją. Poznaj sekrety chłopaków, które wyjawili w ekskluzywnym wywiadzie dla VIVY!

VIVA przygotowała dla was również konkurs w którym możecie zgarnąć krążek "Zimmer 483" z autografem Tokio Hotel.

Aby wygrać płytę wystarczy odpowiedzieć na pytanie:

Jak nazywał się zespół przed wydaniem pierwszej płyty?

Odpowiedzi nadsyłaj na adres:
viva@viva-tv.pl

konkurs trwa do 18 kwietnia.

Powodzenia!

4.Billuś się w Czechach rozkleił...biedaczek:)

Tu macie link do powiększenia zdjęcia KLIK.

5.Fotki z wczorajszego koncertu!! Jestem chyba pierwsza, nigdzie na polskich blogach nie widziałam tych zdjęć:D

























Rozbraja mnie ta fotka:)





















6.NRJ12 - La totale 11.4.07


No kochani to jest chyba nota wszechczasów:) Tą kilkudniową przerwę zrekompensowałam Wam nieziemską notką, więc następna aktualka za conajmniej 20 komenów. Jeden komentarz na JEDNĄ osobę to chyba jest nic w porównianiu z tym co ja zrobiłam. Zobowiązałam się do prowadzenia bloga z newsami, więc piszę SOLIDNE noty co kilka dni. Cieszę się, że wielu osobom podoba sie mój blog- a nie wiem czy wiecie- jest to mój drugi, z tym, że poprzedni był trochę nie teges:D Dziekuję za odwiedziny, komentarze, wpisy do ksiegi gości oraz dodania do fav!!! Spotkamy się jak spełnicie moją prośbę:)

Martuś 11/04/2007 21:16:10 [Powrót] Zostaw komenta dla Martuśki!!



Bardzio fajowski logasek:) dziex za dodanie mnie do fav:P :) pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
Katia 14/04/2007 17:38:37
| brak www IP: 83.28.5.197

No to u was chyba rodzinne dokładne prowadzenie blogów :) Ale chyba rzadziej wchodzę na tego drugiego bloga skoro nawet nie wiedziałam o jego istnieniu w moich ulubionych ;p
Dziękuję miło mi to słyszeć :)
Panna nikt 13/04/2007 21:46:21
| brak www IP: 83.20.126.105

Oj podoba, podoba :) To chyba jedyny blog jaki mam w ulubionych z newsami o chłopakach, a nie z opowiadaniem :) I bardzo dobrze Ci to prowadzenie wychodzi :) A nawet powiem, że jak na swój wiek to przewyższasz niejedną moją rówieśniczkę :) Nic innego jak tylko pogratulować :) Naprawdę :)
Panna nikt 13/04/2007 20:07:17
| brak www IP: 83.20.126.105

Wcale nie myslę, ze jesteś dzieciakiem :) Bo Twój blog jest prowadzony o wiele dokładniej i lepiej niż blogi niektórych lasek starszych nawet ode mnie :) I właśnie dlatego nie spodziewałam się, że prowadzi go taka młoda dziewczyna :) I nie dziękuję żeby nie zapeszyć ;)
Panna nikt 13/04/2007 17:10:39
| brak www IP: 83.20.126.105

Wow rzeczywiście długa notka :) Ale ja tam nie narzekam lubię takie ;p
Więc Ty chodzisz do 6 klasy podstawówki, że masz egzamin? Ech... ja dopiero za tydzień mam egzamin gimnazjalny, a i tak się boję ;/ Pozdrawiam
Panna nikt 13/04/2007 16:32:56
| brak www IP: 83.20.126.105

Billuś zajebiście wygląda w tej czerwonej koszulce...no co tu dużo gadać, on cały jest cudowny :*:*:*:*
To się kobieto napracowałaś )
Super notka i taaaaaaaaaka dłuuuuga ))
Kara_TH 13/04/2007 14:57:32
| brak www IP: 83.7.29.136

Hej! No fajna nota. A zdjęcia z koncertu w W-wie widziałam na kilku blogach. Ale to nic. Za bardzo nie rozumiem tego wywiadziku ale jest zabawny:) takie malutkie pytano do ciebie: Dlaczego jedna nota ma dwie takie same części? Znaczy...jest dwa razy to samo?
Ok powiadamiaj mnie o następnej noci.
Ale sie rozpisałam. Pa!:)
ewka 13/04/2007 13:17:42
| brak www IP: 83.2.87.141

No żeczywiście długa ta notka, ale praktycznie wszystko widziałam.. no ale to nic ))
Fajne to zdjęcie Billa z fankami w Warszawie(tak się wtopił w tłum). A ten dres turkusowy..BOSKI normalnie!!)) Pozdrawiam :*:*:*:*:*
Kara_TH 12/04/2007 15:20:02
| brak www IP: 83.7.26.20

No spisałaś się Martusiu:) Super fotki:)
A ja zmieniłam podpis :P
Roxana del Rose 12/04/2007 14:28:27
| brak www IP: 80.48.180.23

Martuś supcio nocia,jestem w niebie:)A po za tym byłaś na koncercie????????Odpowiedz e-mailem.please,a i jeszcze jedno!powodzenia na egzamine:)
Billusia 12/04/2007 08:08:38
| brak www IP: 83.10.124.89





Wizyty
174523

Mój znak


Pokochaj mnie

Księga
Ksiega Gości
--------------
Przeterminowane
2008
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń


Moje linki

Ich powiadomię o newsach:
kaska1415.blog4u.pl
milosc-ukryta-i-zagubiona.blog4u.pl
billkaulitz-liebe.blog4u.pl
tokiohotel-fan.wjo.pl
Ogólne:
Dodatki z TH 1
Dodatki z TH 2
Dodatki z TH 3
Dodatki z TH 5
Oficjalna niemiecka strona TH
Duńska strona TH
Włoska strona TH


Ulubieni


Dodatki
109698



Layout 'skradziony' z Szablonów z Tokio. Wyczarowała Miss Izabela.