Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Tłumaczenie VIVA LIVE i...
Komunikat
Jeśli chcecie być powiadamiani o nowych notkach na blogu, piszcie w Księdze Gości. Prośby w komentarzach będą OMIJANE SZEROKIM ŁUKIEM, gdyż później nie będę szukać kogo mam powiadomić.

Tłumaczenie VIVA LIVE i...

... różne inne:)Postanowiłam nie pisać notek codziennie,bo były by krótkie.To chyba oczywiste,że nie bedzie co chwila nowych newsów,wieści...Dobra nie chce mi się dłużej przeciągać...Aha i jeszcze prośba do tych którzy czytają tą notkę:Jestem w konkursie na blogu www.pcd-world.blog4u.pl i w najgorszym wypadku zajmę 3 miejsce.Jeśli podoba Wam się mój blog to proszę,głosujcie na mnie!!! Będę bardzi wdzięczna:DTo zależy od Was,nie mam zamiaru niczym nikogo przekupywać. A teraz przechodzę do WŁAŚCIWEJ notki:D


1.Tłumaczenie wywiadu z programu Viva Live{odcinek z premiery płyty Tokio Hotel}:

Gulcan:...[...] czekamy tylko na Bill'a, Tom'a, Gustav'a i Georg'a, aaa sa juz tutaj.. Hallo, co tam u was? (kieruje mikrofon w strone Tokio Hotel -wyrobionego z kartonu).. Tak, bardzo dobrze, cieszymy sie dzisiaj wystapic.. -racja cala czwórka wystapi dzisiaj, az z dwoma piosenkami i dzisiaj- bedzie caly dzien tylko o Tokio Hotel! Tokio Hotel od góry do samego dolu...
Fanki:Aaaaaaaaaaaaaaaa
G: Boah, jak slodko, od prawa do lewego itp itd, naprawde, chlopaki zaraz tu beda. Poznamy ich od calkiej nowej strony, mamy bardzo duzo nowych exkluzywnych zdjec z przepieknego urlopu, których jeszcze zaden czlowiek nie widzial- a to ze dzisiaj bedzie tylko o TH, mam dla was pytanie na które mozecie chetnie odpowiedziec- pytanie brzmi: "Dlaczego jestes wielkim fanem Tokio Hotel? [..] a dziewczyny patrza juz takimi oczami (wylepia galy) aaaaa, sa napelnione energy drinkami.. powiedz mi, cieszysz sie juz na przyjscie chlopaków??
Fanka: Oczywiscie!
G: Tak? A na kogo szczególnie?
Fanka: Na Bill'a
G: Bill? Ok, a ty??
Fanka2: Na Tom'a
G: A ty: Tez na Tom'a..?
Fanka3: Toom!
G: Tom, Tom, Tom, Tom, Tom, Tom.- spytam z drugiej strony.. prosze sie meldowac, kto czeka na Tom'a! hehe, dziewczyny oczywiscie czekaja na caly zespól Tokio Hotel, a ty na kogo?
Fanka: Na Bill'a.
G: Na Bill'a.. aa tu siedzi pewien chlopak, heheha! Jak ci na imie?
Chlopak: Timo.
G: A na kogo czekasz?
Timo: Praktycznie na wszystkich Fanki: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!
G: Dzisiejszymi goscmi sa Tokio Hotel! Lalalala, lalalala, bardzo sie cieszymy!
Fanki: Aaaaaaaaaaaaaaaaa!!
G: Oczywiscie poczekamy chwilke.. poczekamy, poczekamy... tak wiec chlopaki, czy macie juz jakies szumy czy brzeczenia w uszach- taka choroba nazywa sie Tinnistus..
Bill: Nie..
G: Nie? super!
Tom: Nie mamy narazie z niczym problemu, tylko ta sofa jest taka nie wygodna.. zawsze chcielismy przyniesc tutaj nową.
G: Czemu? Nie lubicie mojej sofyyy?
Bill: Tak, no bo trzeba tu tak...(wygina sie)
G: No bo musiecie usiasc prosto- wciągnac brzuch, pierś do przodu(wszyscy siedza prosto)
Bill: Nastepnym razem przyniesiemy nową..
G: Naprawde? To OK.
Tom: Ale ty płacisz..
G: Ja place? Ale to sponsoruje IKEA.. to znaczy(robi sie zaklopotana) .. yy taka szwedzka wyprzedaz mebli- no tak, teraz juz wszyscy wiedza... a tak pozatym, co tam u was?
Bill: Bardzo dobrze.. jestesmy troszke znużeni jak zawsze, ale ogólnie wszystko jest Ok.
G: Ale tego i tak po was nie widac, byliscie nie dawno na urlopie?
Bill:Heh, nie dawno..
Tom: No tak "nie dawno" to juz cos innego..
G: No tak, nie wczoraj, ale..
Tom: Dwa miesiace temu
Georg: Wszyscy bylismy na urlopie
G: Aaa byliscie wszyscy?
Bill: Tak
Georg: Ale nie razem..
G: Aha, mamy takze exkluzywne zdjecia, które zaraz obejrzymy, ale teraz przejdziemy do czegos innego- mam na mysli wróćmy do waszego dziecinstwa.. UPS.. jedak teraz.. hehe, no dobra lookniemy sobie zdjecia.. to są fotki z waszego urolpu czy nie?
Tom: Tak, nie, dokladnie- tak to
Bill: To byl taki sesyjny urlop, gdzie pisalismy piosenki, to bylo w ostatnim roku w..w (pokazuja zdjecie Bill'a na materacu).. O Boze!.....w Hiszpanii.
G: To bylo w poprzednim roku?
Bill: Dokladnie..
G: Boah, to jest cool!
Tom: Co nie^^...
G: Jest extra..
Bill: I tam powstala nasza pierwsza piosenka "Wir sterben niemals aus", chcielismy zrobic sobie maly urlop..
G: Gdzie byliscie?
Bill: W Hiszpanii- bylismy w małej wiosce, mieszkalismy w takim parterze..
Tom: Parter mial numer 483..
G: Tak, tak, to jest wlasnie to wyjasnienie, co do nazwy waszego nowego albumu, gdzies tu stoi na stole...Wiec nazwa powstala od numeru waszego pomieszczenia..
Bill: Tego bylo tam troszke wiecej..
Tom: A ten basen, który przedchwilą zobaczylismy byl spuszczony..
Bill: No wszystko sami zrobilismy..
G: Co robiliscie?? Siusialiscie do basenu??
Tom i Bill: NIeeE!!!
Bill: To znaczy, w zasadzie nie bylo tam nic.. bylo totalnie wszystko obswinione...i..
Georg: No musielismy zrobic porządek
Tom: Georg zrobil swoje (w sensie posprzątal) i zostal odeslany do domu..
G: heh tak wiec powstal wyporzadkowany hotel..(zastanawia sie).. tak, dokladnie.. a teraz spójrzmy na małe co nie co-bardzo mnie to juz ciekawi > to juz jest troszke stare, ale teraz nam troche poopowiadacie, jak wystepowaliscie w mlodym wieku..(pokazuja filmy z "Tokio Hotel -Leb Die Sekunde") - to są chyba jeszcze czasy z dziecinstwa..
Tom: To byl juz praktycznie poczatek produkcji..
Bill: Tak, wtedy mialem jakies 13 lat> wtedy przespiewalem piosenki z albumu..
G: A to bylo w Magdeburgu??
Bill: Nie, to bylo gdzies w Hamburgu, akurat tu bylismy w jakis centrum handlowym
Tom: To bylo w Hamburgu
Bill: Tak, to bylo w Hamburgu
G: Juz dosc stare, nie?
Bill: To jest naprawde stare..
G: To jest super, gdy tak sie patrzy na te filmiki, a teraz tak wszystko sie zmienilo.
Tom: , tak zawsze wchodzilismy do domu.
G: Sami przyrządzaliscie sobie cos do jedzenia?
Bill: Tak gotujemy co nie co troche.. Sphagetti..
Tom: I trzeba dodac, ze jestem bardzo dobry w przyrządzaniu sphagetti... taki specjalny sos..
G: Specjalny sos? Jak go robicie?
Bill: Co tam dajemy... yyy, bardzo duzo Ketchupu
G: Iiiiiii..
Tom: Co iiii..>pyszne!
Bill: Mleko.. smietana..i
Tom: Mleko i swietana
Bill: I twaróg..i gotowe
Tom: Twaróg, to najlepiej smakuje i wtedy nieco podsmażyć salami i wrzucic do tego
G: To wyglada na obrzydliwe..
Gustav i Georg: Super!
Bill: To jest naprawde przepyszne!
G: I zjadacie to wszystko?
Bill: Ja to uuuwielbiam!
G: Aaaah..
Georg: Tez musze przyznac, ze smakuje naprawde dobrze
Tom: Ja jestem kucharzem- Sphagetti..
Bill: To wyglada paskudnie gdy to sie robi i wszyscy mówia: "O boze jak mozecie to jesc!", ale jesli to sie skosztuje, to mozna to polubic. A nastepnym razem przyniesiemy tu wygodną, nowa sofe i bedziemy gotowac wspólnie..
G: O jej, juz jestem ciekawa nastepnego razu> bedzie nowa sofa, i bedziemy mogli cos zjesc..
Fanki:Aaaaaaaaaaaaaa
G: A przed chwila poogladalismy wasze filmy z dziecinstwa- no dziecinstwa ze tak powiem, bo to juz bylo pare ładnych lat temu- oczywiście tworzyliście juz wtedy muzyke i jest to dla was juz inne, takie uczucie.. > co patrzysz tak na mnie i sie smiejesz, musze wam zadac przecież jakies pytania, czy nie .. musze wyformatowac swój pyszczek..nie zawsze wychodzi, ale czasami... wiec,.. eh no widzicie zapomnialam.. no i czy czujecie tą różnice, że na początku graliście dla mniejszej publiczności, sami, a teraz dla tysiecy, setki tysiecy osób..
Bill: Tak, tak wiec gdy bylismy poraz pierwszy w studio, nie wiedzielismy nic, co i jak..poprostu zaczelismy nagrywac, a teraz w czasie nagrywania drugiego albumu juz wiedzielismy jak to wszystko dziala, nieco poleniuchowalismy, wypoczelismy. Ale za pierwszym razem to byl stresujacy czas. Tak jak w studio nagrań, same jakies guziki itp
Tom: Co do nagrywania to potrzebowalismy troche rutyny, zresztą Bill potrzebowal baardzo wiele czasu aż zaczął śpiewać
G:: Hehe, la la..
Bill: Ponieważ ja śpiewam te całe chórki, bo śpiewam całkiem sam te piosenki, no i dlatego trwalo to tak dlugo, juz wyjasione, tak?
Georg: No nie do wszystkich, a do "Vergessene Kinder"??
Bill: No tak do "Vergessene Kinder" był dziecięcy chórek.
G: A czy na scenie czujecie sie teraz inaczej- bo wczesniej byliscie normalnym malym szkolnym zespolem, a teraz jesteście wielkimi gwiazdami- i czy to jest te same uczucie grac muzyke, czy sądzicie, że muzyka to tylko muzyka..
Bill: Nie, uważam, ze zostalo tak jak jest, ponieważ nie jestesmy tacy profesjonalni na scenie , oczywiscie mozna sie tego nauczyc, ale my jestesmy strasznie nerwowi i zdarza sie tak, ze wiele rzeczy
Tom: Nie mozemy patrzec na swoje wystepy
Bill: Nie..
Tom: No nie dawno widzialem cos na ViVie...
Bill: Ja nie ogladam nigdy swoich wywiadów, np nie chcialbym ogladac siebie w tym programie, ponieważ nienawidze tego, gdy slysze siebie jak gadam..
G: Ah nie, a wy dziewczyny co o tym sądzicie?
FANki: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
G: gada cos tam- nie wazne..[...]
WO SIND EURE HANDE
FANKI: Aaaaaaaaa
Bill: Nie no ta piosenka jest jakby dla naszych fanów, tak jak wiemy, spędzilismy poprzedni rok super czas, ale i przyszly rok bedzie jeszcze lepszy..
G: Pewnie pewnie, za moment pogadamy jeszcze o calej trasie, ale najpierw zobaczymy co oznacza piosenka "Vergessene Kinder"
VERGESSENE KINDER
G: To jeszcze nie wszystko, posluchamy takze jeszcze wiele wiele innych piosenek..[..] Gulckan gada o castingu- którego juz w filmiku nie pokazują>..
[..] wytypowaliscie juz sobie którąś z tych dziewczyn i sobie pomyśleliście:" Mmm ta moze nawet wygrac"
Bill: Jasne, tam byla pewna dziewczyna, która spiewala "Rette mich"- bylo bardzo dobrze musze powiedziec
Tom: A ja widzialem taką w czapce, nie..?- ta jest dobra, ale trzeba dodac ze jest cieżko- Johhana ostro oceniała
Bill: Nooo
G: Ale bedzie jeszcze gorzej, łohohoho, zobaczycie Recall i później ogloszenie zwyciezcy, ale to dopiero po krótkiej przerwie, do zobaczenia..
[...] TH wystapia u nas z dwoma piosenkami z aktualnego albumu "Zimmer 483" i wszyscy sie juz cieszymy, dziewczyny!!! Cieszycie sie juz na wystep?? Tak, nie?? Występ, zaraz bedzie wystep, hhaha..
Fanki: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
G: Wiemy to, wiemy to, chlopaki, jestescie nieco poddenerwowani, poniewaz nasza scena nie jest aż taka ladna i w ogóle..
Bill: Heh, generalnie, to jestesmy zawsze nerwowi przed wystepami, koncertami itp.. jednak sądze, ze jestesmy najbardziej poddenerwowanym zespołem od wszystkich innych> wtedy stoje i rozmyslam: "o Boze, oni juz tam sa, zaplacili za koncert by mnie tylko zobaczyc"- jestem bardzo poddenerwowany- moze nie widac tego po mnie- ale co innego jak jestesmy w Backstage
G: Aha, ale jest tak, ze gdy juz wchodzicie na scene i jestescie juz wszyscy razem- to juz to wszystko znika, czy macie jakis szczególny punkt- by np spiewac razem..
Bill: Wszystkie piosenki spiewamy razem, na poczatku jest tylko rozladowanie napiecia, i pózniej wszystko sie juz miesza i jest Ok.
FAN TH CASTING_RECALL>>
Gulckan..[..] nie wazne...[..] i kiedy tak na to patrzycie( na casting), to znacie pare dziewczyn?: "Ooooo, ta juz 5 razy widzialem na koncertach.."?
Bill: Tak rzeczywiscie tak jest- jest tak, ze kiedy spotykamy jakies osoby, które jezdza za nami (wiadomo: Groupies) i są prawie na kazdym koncercie i zawsze w pierwszym rzędzie- mozna je natychmiast rozpoznac.
G: HEh, a jest cos takiego, ze jesli ktos zakupi dziesiec biletów- to w nagrode otrzyma.. np pluszowego zajączka..
Bill: Bardzo dobry pomysl, racja.
G: Albo jakis ulgowy bilet na autobus na koncerty- mozna rozne rzeczy wymyslic.. ale nie jestescie takze popularni w Niemczech, ale tez za granicą, nie? - i leci bardzo bardzo dobrze, odwiedziliscie Moskwe, byliscie równiez we Francji> i wszedzie was obserwują. Gdzie mówicie:" Ouu tam tez nie mozemy wyjsc na ulice", w którym kraju, jest naprawde fatalnie?
Bill: We Francji rzeczywiscie jest ymm.. podobnie jak
Tom: W Cannes jest naprawde zajefajnie..
Bill: Tak, ale gdy za pierwszym razem odwiedzilismy ten kraj, to przed hotelem stało 2-3 fanów, a pózniej liczba sie powiekszala- tysiące itp.. i za kazdym razem jest ich wiecej, i jestesmy teraz bardziej rozpoznawani na ulicy, a to jest naprawde dziwne uczucie, bo sobie tak idziesz powolutku po okolicy i myslisz, ze cie nikt nie widzi, w ogóle tego nie podejrzewasz..
G: Podchodzisz i "Voulez-vous coucher avec moi" czyt:Chce pan spac ze mna? )
Bill: Mmmmmmmm
G: Zresztą co oni do was mówia- musza przeciez cos powiedziec..
Bill: Oni maja naprawde slodziutki akcent
Tom: Ucza sie j. niemieckiego
G: Ah bzdury, umią niemiecki?- tak az ich zrozumiecie? Cool!
Tom: Tu i tam trzymaly plakaty z napisem " Fick Dich"(pieprz sie)ale..
G: No chcialy pewnie napisac: "Fick Mich" (pieprz mnie)
Bill i Tom: Tak dokladnie..
Tom: Ale i tak wszystko jest Ok, w dodatku maja fajny akcent..
Bill: Ucza sie też wszystkich tekstów piosenek
G: Wasze! No jestem po wrazeniem. Fani z Cannes takze ucieszyli sie na wasz przyjazd- tylko ciebie tam nie bylo (mówi do Bill'a)
Bill: Nie bylo mnie tam z nimi..
G: Ale cala trójka z TH byli w Cannes i mamy takze pare exkluzywnych filmików. Mozecie troszke pokomentowac co tam żeście robili- wygraliscie takze jedna nagrode..
Bill: Akurat tam- bylismy na pewnym dachu, gdzie bylo super, mozna bylo obejrzec sobie cale miasta- bylo naprawde ładnie. A co lepsze, tam bylo bardzo cieplo, w Niemczech akurat padał deszcz..
Tom: No wstalismy prosto z lózka jak zreszta widac.. byla godzina 07.00 rano
Bill: Tak.. przeprowadzano tam z nami wywiady- byly jakies sesje itp..
G: I wygraliscie takze nagrode. Nie " Energy Music Awards"- bo byliscie tam zaproszeni jako goscie
Tom: Postaram sie to dobrze wymówic: "European Border Breakers Music Award "
Cala czwórka: Prawidłowo!!
Fanki:Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!
G: Teraz jestes z siebie dumny, co^^hehe
Tom: Nigdy nie moglem tego wymówic, ale teraz^^
G: Serdeczne gratulacje.. no wiec rozmawialismy tu o tylu krajach, ale nie wspomnielismy o naszych pieknych sąsiadach, którzy zabierają od nas auta POLSKA! To byl tylko zart, to byl tylko żart jeszcze nie rozmawialismy o Polsce. Możliwe ze znacie program Shibuya, którego prowadzi taka pokrecona pani
Tom: Ta supi
G: Tak, ta supi- ten program jest takze prowadzony w Polsce, i tam pewna osoba, oczywiscie na VIVA Polska, zaśpiewała piosenke "Durch den Monsun">Zobaczmy>
VIVA POLSKA: Durch den Monsun
G: Shibya Polska, naturalnie na VIVA POLSKA, i malo kto by sobie pomyslal, ze nikt nie umie tak dobrze wyrazac sie po niemiecku, i co powiecie, ze nawet w Polsce spiewaja wasze piosenki..
Bill: Uwazam to za nieprawdopodobne i jak dobrze ona to zrobila, czyli.. pffff..
Tom: Ja to w ogóle nie umiem poprawnie wyrecytować niemieckich wierszy i jestem w tym naprawde beznadziejny, a w kazdym bądź razie gdy nie rozumie sie w ogóle jakiegos jezyka itp, ale potrafia bardzo dobrze wymówic jakies slowa, jest juz..
Bill: Ja jestem totalnie beznadziejny co do jezyków obcych
G: E tam niemiecki wystarczy, ci z zagranicy porozumiewaja sie z wami po niemiecku, wiec nie musicie sie wysilac..
Tom: Wedlug mnie tak jest wlasnie OK.
G: I tak jest bardzo dobrze. Kochani fani, tu na stole jest cos bardzo fajnego dla was, album "Zimmer 48.. yyyy "483" o Boze az sie jezyk plącze i od razu zawal serca....[...] nastepna piosenka do przesluchania jest "Totgeliebt" prosze bardzo..
TOTGELIEBT
Gulckan:[...].. a ten album jest nie co taki mroczny, ze tak powiem..
Bill: Powiem tak, ze..
Tom: Wcale nie..
Bill: Yymm
G: A tak!
Bill: Tam jest wiecej rytmu gitary.. wiec nie usiłowalismy, żeby te kawalki byly bardziej mroczne, czy tam Rock, niż w pierwszym albumie, to samo powstalo- m.in przez Tour i..
Tom: A tematy są juz bardziej pozytywne- a nie wszystko takie.. negatywne
G: Totgeliebt! (zakochany na zabój)
Bill: Ubers Ende der Welt, ale jest pozytywne, co nie^^
Tom: A Totgeliebt, to jest negatywny przyklad na szybkie zwiazki- wlasnie przed chwila powiedzialem to samo..
G: racja racja
Tom: No to jest raczej negatywne, ale w przeciwnym razie.. co my tu mamy (patrzy z daleka na album, a Gustav porywa płyte)
Bill: "Ich bin daaaa" tez jest ładne, 'Heilig sein"..
G: Ich bin da, hura hura!!
Bill: Ich bin da, hura hura
G: POmoge wam na scenie i:"Hura Hura"- a apropo sceny, chłopaki rzeczywiscie zaprezentuja sie dwoma piosenkami z nowego albumu w VIVA LIVE..
Fanki: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
G: A wy obaj jestescie tacy spokojni
Georg: Ale to od zawsze, nie?
G: Ale dzisiaj wyjatkowo jakos w ogóle tacy spokojni.. jestescie w ogóle tu?
Bill: Oni jeszcze sie budząąą..
Georg: Jeszcze spimy
Tom: Oni potrzebują póltorej godziny, i bedzie oki^^
G: ..[...] dzisiaj program trwa póltora godziny- zostalo jeszcze pare ładnych chwil- jakies 60 min, i teraz przesluchamy sobie kolejna piosenke- pt:"Spring nicht"
SPRING NICHT
G: Racja, za niedługo wyjdzie juz kolejny nowy singiel- w którym bedzie równiez umieszczony teledysk do piosenki "Spring nicht"- byliscie, wczoraj czy przedwczoraj krecić nowy klip do tej piosenki- i jak wyszedl, zreszta czy jest juz gotowy?
Bill: Tak wczoraj krecilismy go az doooooooooo...04.00 nad ranem, czyli bardzo dlugo- bo chlopaki mieli wolne..
Tom: Yyyyyyyyyyyyyyyy, i bardzo dobrze!
G: Czyli nie spales jeszcze?
Bill: Nie, dzisiaj bardzo krótko spalem, ale chlopaki mieli wolne, wiec są dzisiaj wyluzowani- musialem byc wczoraj dlużej- bo bylem sam na planie, poniewaz oni nagrali swoje role juz dzien wczesniej
Tom: Poszlo by szybciej, ale Bill oczywiscie potrzebowal wiecej czasu
Bill: Nie no, ale moge juz zdradzic, ze odgrywam w tym klipie dwie role, i dlatego trwalo u mnie tak dlugo. Bylo to bardzo meczące, bo bylo bardzo zimno i w ogóle
G: Kreciliscie to w parku, tak?
Bill: Tak, na dachu, bylo fatalnie, ale..
Tom: To bylo gdzies na Alexander Platz, nie?
Bill i Georg: Niee.
G: Ale w Berlinie..
Wszyscy: Tak!
G: I o co dokladnie chodzi w tej piosence?
Bill: Ym, w teledysku gram dwie role- ale nie mozesz tego widziec, ze są dwie role, ponieważ to jest jeden Bill- i jedna połowa ze mnie, chce chce skoczyc z dachu, a ta druga połowa jakby cos przeczuwa, że coś sie dzieje, i biegnie tam i uniemozliwia mu skoczyc.
G: Aha, to jakby dobry i zły anioł..
Bill: Tak, tak troszeczke
G: Aaaaaaaa, dobrze, na pewno za niedlugo bedziemy mogli zobaczyc ten klip od poczatku do konca, a teraz zobaczymy sobie na małe backstage i bedziemy mogli sobie przejżec jak to wszystko wygladalo..
Urywki klipu do "Spring nicht"
Po reklamie>G: Tak kochani, jestesmy z powrotem - z naszymi goscmi Tokio Hotel...[...] zanim zapomne, umiesz zrobic to co przed chwileczka zrobiles?
Tom: Nie nie nie nie nie..
G: Ale Bill
Tom: Nie, ja to wyjasnie, ty przed chwila smarkalas
G: Jaaa?? oszalales?
Bill: Jestem szczesliwy ze byla przerwa reklamowa, musze powiedziec- bo naprawde... Gulckaaan
G: OJ ludzie mogliscie to zobaczyc- widzimy tu taka delikatna osobowosc az w jakiejs chwili ktoś wydaje jakies odglosy- aj Boze, mozna paść z nóg.. ok, tu w tym malym cylindrze są małe karteczki z numerkami i wszyscy gosci tutaj w studiu- przedchwila dostali numerki- i zaraz bedzie losowanie- nie bedzie przekrętów ani żadnych króliczków w tym cylindrze- choc bylo by bardzo smiesznie... i mozna wiele wiele wygrac- super nagrody: Po trzy razy dwa bilety na koncerty, które rozpoczną sie w kwietniu, pieć albumów i oprócz tego mamy tu jeszcze- co sadze naprawde za cool> kartonowy wystawnik TH!
Fanki: Aaaaaaaaaaaaaaaa
G: Tak wiec chlopaki teraz zaczną losowac.. tak, oki.. Bill zaczynaj
Bill: Nie, tak ja zaczynam!
Tom: Czekaj czekaj czekaj, ja zaczne!
Georg: Nie mozesz patrzec do środka!
Tom: Aha, ok...i??? CAK! 12!
G: Taaaak, serdeczne gratulacje- yy mozesz sobie jeszcze posiedziec- dla tej damy mam dwa bilety na koncert TH, cieszysz sie? Boah jest zaskoczona Ok, nastepna liczna..
Georg: Ja chce!
Bill: Ja chce, ja chce, ja chce .... tak..
Tom: Szesc- nie, dziewiec..
Georg: To jest szesc
Bill: Tak sześć..
G: No, czyli kto ma szóstke? Aaa ta dziewczyna- wyskoczyla z radosci jak maly zajaczek- takze wygrala dwa bilety- serdeczne gratulacje!
Bill: Pokazuje do tej dziewczyny palcami i szepcze> dwa bilety..
G: Ok, to teraz ty wylosujesz cool, co nie? A o trasie pogadamy za chwile..
Georg: Numer 10!
G: Aaa serdeczne gratulacje takze wygralas bilety! A teraz beda jeszcze ciekawsze nagrody... albuuum, bedzie mozna wygrac i prosze o nastepny numerek ah, potrząsa i potrząsa..
Gustav: Nie moge popatrzec?
G: Nie podglądaj, cierpliwosci.. i kto otrzyma album??
Gustav: Numer 17!
G: Kto ma 17? Aaaaa serdecznie gratuluje to jest nie zla zabawa!
Tom: Teraz ja? Boah, to jest extra..
G: Cztery jeszcze pozostaly i ta wystawka kartonowa z TH...
Tom: To jest..4, 5, 6..yyyyy.. 3!
G: Ach trzy- aaahaaaa, trójeczka bardzo cie cieszy.. ok
Georg: Teraz ja!
Bill: Nie teraz moja kolej Georg
G: No teraz sie nie klóccie, bo smarkne jeszcze raz
Bill: To jest...9... dziewieeeeeeć
G: Tez dostaniesz albuuuum...... i dwa jeszcze mamy, nie?
Georg: Numer 11..
G: Serdeczne gratulacjeeee!! No i jeszcze jeden album zostal..
Tom: A teraz ktos wylosuje tego kto bedzie losowal, bo sie poobrazamy..
G: Ostatni numerek ja wylosuje
Gustav: No to moge wylosowac, czy nie?
G: Prosze losuj!
Gustav: Dziekuje mloda damo... numer 7!
G: Siódemka! takze album. Ok i ostatni los... teraz ja, ale mam stresa.. uuuuuu...nie patrze.. ta na serio- wczesniej tesh wyypowiedzialam ten numer- 22, kto ma? Aaaa otrzymasz wystawke z TH do domu, cool nie?
Fanka: Taaaaak!
G: Ok, to jest super.. nom, a wy nic nie dostaliscie.. no trudno...
Bill: No trudno...
G: nie jest tak zle
Tom: Mozliwe..phi.. ze tez dostane taka wstawke..
G: Ale dostajecie bardzo duzo prezentów, gdy jestescie w trasie- duzo rzeczy na scenie, a przed Tour zawsze jest sprawdzanie scen- równiez i wy tak zrobiliscie.. co ciekawe scena jest bardzo bardzo wielka, a specjalnie dla was zbudowana ją o cztery razy pomniejszona i teraz zobaczymy, jak to wygląda i zaraz pogadamy sobie o tym.
~~~~
G: Tak kochani, własnie tak będzie wyglądała scena. Jesteście zadowolni z projektu scen- takie jakie są??
Bill: Ja jestem totalnie zadowolony, chcieliśmy zrobić coś specjalnego, coś nowego. Uważam ze to wyszlo udanie i zresztą jeszcze zobaczymy po raz kolejny jak będzie to wyglądało, gdy będzie już całkiem gotowe..
Tom: Tak jak już powiedziano wcześniej, chcieliśmy na trase "Zimmer 483" coś innego, nie będzie nic papierowego- tylko wszystko wyrobione z prawdziwego metalu- za nie długo zobaczymy ostatnie rzeczy- no i pewnie wyjdą dobrzeee..
G: Na pewno wszystko wyjdzie dobrze, jestem tego pewna, ajeśli chcecie zobaczyć co z tego wyjdzie, to zapodam pare dat dla was 23.04 Stuttgart...[...] a wiecej informacji znajdziecie na stronie www.viva.tv - a własnie terminy zostały przeniesione, dlaczego?
Bill: Z powody scen, które przed chwila widzieliśmy, a to jest bardzo czasochłonne, mamy bardzo dużo motywów, scena może sie zmieniać do każdej piosenki itp
G: Poważnie?
Bill: Tak, i chcemy wlasnie dostać te sceny, ale nie otrzymalibyśmy ich - do naszego LIVE punktu
G: Są za powooolniii
Bill: Są za powolni, racja- no tak szkoda, ale nie chcieliśmy brać ze sobą jakieś stare sceny i: " ej uwaga, bierzemy te trzy stare podesty i tak ruszamy w Tour", a my odrazu powiedzielismy "Oj nie"- my chcemy prawdziwe sceny.
Tom: Ale trzeba powiedziec, że będzie zajefajnie, ponieważ teraz będzie już rozsądnie
G: Wspaniale..[..] teraz przechodzimy do najwyższego stopnia- chodzi oczywiscie o nasz Fan Casting show.. widzieliśmy eliminacje, widzieliśmy recall, no i jeszcze brakuje jedno- najwazniejsze! Finał!-------- Wielkie brawa dla naszych zwycieżczyń..[...] oczywiście otrzymacie wspanialą nagrode- podejrzewacie już co by to mogło być? Być może jakiś, to może być... buziaczek???
Fanka: Nie mam pojęcia
G: A ty? podejrzewasz coś?
Fanka: Nie, ale myśle że cos dobrego
Tom z daleka: Buziak od Georga!!!!
Fanka: Aaaa, od Hagena!
Tom: Od Hagena! <śmiech>
G: Nie chłopaki, teraz na serio- możecie powiedzieć co to będzie za nagroda, bo to będzie szczegolna nagroda- której nie można nigdzie nawet kupić!
Bill: Nie, to będzie excluzywne Backstage z nami w czasie trasy koncertowej "Zimmer 483"
G: BOah jak fajnie
Fanki: W każdym wypadku! Dziekujemy
G: Dziewczyny maja az łzy w oczach- opowiecie to waszym własnym wnukom, nie?
Fanka: Oczywiście!!
G: ..[...] jeszcze raz wieklie brawa dla naszych laureatek, wszystkich uszczęsliwiamy i was w domu także- słuchając nowego albumu przez cały dzień..a teraz kolejna piosenka czyli.. "ich bin fur dich da"
AN DEINER SEITE(ich bin da)
G: No wiedzieliście o co mi chodziło- oczywiście o pioseneke "An deiner seite".. a jest tam jakaś piosenka, która ma dla was jakies szczególne znaczenie?
Bill: Przykładowo ta piosenka "An deiner Seite- ich bin da", jest dla tych osób..
Tom: Dla mnie!
Bill: Nie, dla wszystkich ludzi, którzy..
G: Nie, ty jesteś przeciez w zespoleee..
Bill: ...którzy są dla nas bardzo ważni, czyli także Tom, tak..
Tom: Aaaa widzisz
G: Również dla niego..
Bill: Nom, czyli dla wszystkich ludzi, którzy sa zawsze z nami- i chcemy im też powiedzieć, że też jesteśmy zawsze przy nich. No teraz jesteśmy często w drodze, ale próbujemy też być czasami przy nich
G: No np telefonicznie
Bill: Tak można też zadzownić, a jesli coś sie złego dzieje, to przybędę od skądś tam do gdzieś tam, tak.. heh
G: A zdażyło się już tak, że ktoś do ciebie zadzownił i: ''Bill przyjeżdzaj szybko.. chomik zdechł"
Bill: Tak tak , jesli coś by się złego zdażylo, gdyby ktoś mnie potrzebował, to odrazu wstaje i wychodze- nie zostawie tego tak..
G: Ok.. to jeszcze nie wszystko, przed nami jeszcze bardzo wiele, m.in Tokio Hotel wystąpią z dwoma piosenkami- na żywo.. a teraz zostala jeszcze jedna piosenka-wszyscy czekają już na nią, wiemy o którą chodzi.. przed nami " Ubers Ende der Welt"!
UBERS ENDE DER WELT
G: Na początku musze coś powiedzieć, co się wydarzyło u nas w studio.. oczywiście nic sie tutaj nie pali- musimy troche zadymić, żeby wszystko na scenie wyszło elegancko- czyli zadnych zmartwień, tu nikt i nic sie nie pali- tutaj tylko troszke Puf Puf.. i to jest ważne, bo zanim wyjedziecie na scene- to macie jakiś szczegolny retuał- że siedzicie np w backstage i sobie śpiewacie?
Bill: Praktycznie jesteśmy wszyscy razem - półtora godziny przed występem- i jestesmy wszyscy poddenerwowani... nawet tutaj na sofie..
G: Ale teraz już jest wszystko ok, zaraz cos zaśpiewacie, zatańczycie.. nom tańczyć -praktycznie nie..
Tom: Tak!
Bill: Ewentualnie Geore zatańczy co nie co- już sie nie może doczekać..
Georg: Taaaa
Pub: Aaaaaaaaaaaaaaaaaa
G: To by było zabawne- no to może nie pasuje akurat do waszych piosenek- ale może przestudiujecie pare ruchów horeograficznych
Bill: Ja jestem fatalnym tancerzem, nie?..
G: Naprawde?
Bill: Tak..
Tom: Ale za to, jak juz ktoś powiedzial..
G: No ale.. poczucie rytmu masz, ale nie potrafisz tańczyć, tak?
Bill: Nie w ogóle, przykładowo...
Gustav: No jako prawdziwy muzyk powinno się mieć uczucie rytmu, niekoniecznie piosenkarz, ale jeden z zespołu..
Bill: Ale nawet gdy gdzies wychodze- np wieczorem, nigdy nie tańcze
Tom: A ja musze powiedzieć....
G: Własnie a ty?
Tom: Musze powiedzieć, że ja jestem extremalnie dobrym tancerzem
G: Uuu hahaahhaa
Pub: Aaaaaaaaaaaaaaaaa
G: Czyli łatwo dasz sie namówic, żeby powywijać troche na parkiecie- że tak powiem..
Tom: Ale mimo tego, robie to rzadko.. jestem naprawde w tym dobry, to tylko dlatego, ponieważ... mało kto o tym wie, ale kiedyś Georg zaczepił mnie i powiedział: "Tom, słuchaj, ja też lubie potańczyć" choćmy gdzieś..'' no wiadomo, każdy chce się jakoś wykazać
G: Tak tak- dziki taniec
Tom: No a jak, musze przyznac że jestem dobrym kolegą, nie?
Georg: W każdym wypadku...
G: Nom to mozna nazwać po przyjacielsku, ale teraz na powaznie, chodziliscie do szkoły tanecznej, np dużo chłopaków mają za soba lekcje tanca..
Bill: No ja też chodziłem...to jest moja ciemna przeszłość..
G: Naprawde?
Bill: Tak, bardzo dawno temu.. ale jak juz powiedziałem- nie jestem szczególnie utalentowany
Tom: tak, racja
G: A wy chłopcy, tez mieliście z tańcm do czynienia?- z denerwującym nauczycielem, który kazał wam tańczyć z jakimiś dziewczynami?
Tom: Ja nie chodziłem na żadne lekcje tańca, ja to mam wszystko we krwi.. mam to "Feeling" w sobie <śmiech>
G: Zaraz zreszta okaże sie na scenie, a u ciebie< do Gustav'a> też tak było?
Gustav: Ja miałem o wyboru- taniec, albo sport..i wybrałem sport..
G: A co szczegolnie?
Tom: Fitnnes! <śmiech>
Gustav: Wszystko możliwe.. lekko atletyka -piłka nożna..wszystko
G: To musi być- pilka nożna i chłopcy- pasuje idealnie do siebie.. a wy?? także fani piłki nożnej?
Tom: Schalke!!
Bill: Nie, nie umiem grać w pilke nożna- w ogóle nie jestem fanem sportu
Georg: Ja lubie ręczną..
G: A to cieszyłeś się pewnie ostatnio..
Georg: Tak
G: Świętowałeś gdy nasi chłopcy- zostali w piłce recznej mistrzami świata?
Georg: Jasne że tak!
Tom: I to jak- w domu Georga od czasu do czasu zawsze sa organizowane imprezy
G: A bzdury
Bill: No tak ty jesteś wielkim maniakiem imprez- piłki ręcznej<śmiech>
G: Czemu oni cię tak denerwują? <śmiech> Jesteś ich wielkim fanem czy jak? Może miałeś jakieś małe flagi gdzieś przypięte- i się śmiali: "aaa jak Aliban!"
Bill: Hehe taaaak, na rowerze!!!<śmiech>
G: haha, ale słodkie- małe fagi na rowerku- z miła chęcią chciałabym to zobaczyć.. ale praktycznie nie macie na to dużo czasu, żeby poświęcic go na swoje hobby.. np KickBox- to i tamto..
Bill: Razem z Tom'em uprawialiśmy karate.. poważnie!
G: Oooo pokażcie coś!!
Bill: Nie ja już nie pamietam!
Tom: Ja też juz nie umiem!
Georg: Pokażcie, będzie smiesznie!
Bill: Oj nie! nie nie nie nie nie nie nie
Pub: Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak
Tom: Super Bill, super, super... Bill powiedział, że uczyłem się karate razem z nim- to nie prawda- Bill robił to sam!
G: Umiecie cos? Coś prostego..
Bill: Nie, kompletnie nic! Najczęsciej robiliśmy tam jakies ruchy- a ja nie wiedziałem które sa po kolei..
G: tak przełożyć kogoś przez siebie na druga strone- tak ciug pug..
Bill: Niestety u mnie to nie funkcjonowało, ale nie ważne.. i tak po jakimś czasie to porzuciliśmy, ale i tak zaszliśmy daleko- na jaki stopien?
Tom: Czyżbym nie był mistrzem Niemiec? <śmiech>
G: Czarny pas. Uważam że chlopaki mieli juz czarne pasy.. a teraz troche muzyki- co by mogło być.."Ubers Ende der Welt" od Tokio Hotel!
Tłumaczenia VIVY by KLAUDYNA


2.Jakieś pisemka w tym polskie:D






Nie do tematu ale ta animacja jest super więc wklejam:)


3..Fotki i filmiki z The Dome:














































Filmiki:



The Dome 41 odbyło się 2 marca 2007.Będzie wyemitowane w TV 10.03 na RTL2 o 16...A później jak zawsze pewnie na Vivie DE:)Th wykonało:"Ubers ende der welt", "Totgeliebt" oraz "In die Nacht".

4.Wywiad z NRJ Radio

Reporter: Tom i Bill,który z Was dwóch jest piosenkarzem?
Tom: To ja.Ja jestem piosenkarzem(śmieją się).

Reporter: Prawdopobnie najlepiej żeby żaden z Was nie dał odpowiedzi na to pytanie...Który z Was ma najdłuższe włosy?
Tom: Um...Ja.
Bill: Tak,Tom.

Reporter: Który z Was jest największym więźniem mody?
Tom: Ja.
Bill: Nie,ja(śmieją się).

Reporter: Który z Was jest najbardziej denerwujący?
Bill: Tom!
Tom ( w tym samym czasie): Bill!(śmieją się)

Reporter: Najbrzydszy?
Bill: Tom!
Tom: Bill!(śmieją się)

Reporter: Najbardziej autorytatywny?
Bill i Tom (razem): Umm...(śmieją się)
Bill: Ciężko powiedzieć...
Tom: Ja bym powiedział że to ja.
Georg: Ja bym powiedział że Bill.

Reporter: Najbardziej wysportowany?
Bill: No więc,nie ja.
Tom: Żaden z nas.

Reporter: Który z Was jest największym uwodzicielem?
Tom: Z nas wszystkich czy...?
Bill: Więc,z nas wszystkich...
Tom: No więc,z nas wszystkich to jestem ja i spośród nas dwóch to też jestem ja.(Bill i Georg jeczą)(śmieją się)

Reporter: Najsilniejszy?
Bill (bardzo zdeterminowany): Ja!Na pewno.

Reporter: Kto jest najsprytniejszy?
Bill: Mmh...Myślę że uzupełniamy się wzajemnie bardzo dobrze.

Reporter: Który z Waszej dwójki wygląda najlepiej nago?
Bill: Ja,ja!

Reporter: Który jest najlepszy w łóżku?(śmieją się)
Tom: No więc,nawet nie musiałeś zadawać tego pytania.Chociaż tak faktycznie to nie możemy tego osądzić.
Bill: Tak.
Tom: Powinieneś zapytać dziewczyn.No więc,reszta nie miała za dużo dziewczyn jak na razie,więc...(Bill robi "oooh")

Reporter: Tom wydaje się być niezłym kobieciarzem.
Tom: Oczywiście.

Reporter: Myślałem,że to raczej Gustav...
Bill: Kobieciarz?
Tom: Gustav?
Georg: Gustav?
Gustav: Oh rozumiem,nie,nie ja.(śmieją się)

Reporter: Gdzie są najbrzydsze dziewczyny?Belgia,Francja,Szwajcaria i Luxemburg teraz Was słuchają,więc może nie wymieniajcie tych państw...
Tom: Najbrzydsze dziewczyny są zdecydowanie w łóżku Georga.(śmieją się)

Reporter: Jak podobają się Wam Francuzki?Czy w ogóle ich nie zauważyliście? Bill: Oczywiście że zauważyliśmy.Natychmiast spostrzegliśmy że jest wiele pięknych dziewczyn w tym kraju.Chłopacy tutaj są wielkimi szczęściarzami.

Reporter: Czy mówicie to w każdym kraju?
Bill: No więc,myślę,że jest inaczej w każdym kraju.Ale szczególnie to tutaj zauważyłem.Dziewczyny są bardzo śliczne.Ubierają się bardzo ładnie.
Tom: Ale oczywiście w każdym kraju są śliczne dziewczyny.




To bardzo dłuuuuuuga notka więc na dzisiaj koniec:)Spodziewajcie się takich częściej:)papa

Martuś 6/03/2007 17:54:09 [Powrót] Zostaw komenta dla Martuśki!!



Świetny blog :D Nie wiem co się stało, że jeszcze mnie tu nie było :) Dodaję Cię do linków.
Pozdrawiam i czekam na newsy :)
anne 7/03/2007 17:20:58
| brak www IP: 62.179.90.254

Wiesz będę szczera i twój szablon tesh mnie na kolana nie powala... za różowy. Ale mimo wszytko dzięki za szczerość. dodam cię do ulubionych:)
Bluma 7/03/2007 17:16:12
| brak www IP: 83.7.132.204

Ok poinformuję :) Ale nowy odcinek nie pojawi się raczej szybko :)
zabronisz mi marzyć 7/03/2007 17:13:13
| brak www IP: 83.4.6.72

A dziękuję bardzo :) Ty w moich ulubionych też juz jesteś ;p
zabronisz mi marzyć? 7/03/2007 16:41:52
| brak www IP: 83.4.6.72

Nie no ten drugi wywiad wymiata :D Tylko wku... tzn denerwuje mnie już ta Francja i Francuzki ;/ Bla, bla, bla jakby Francja była najważniejsza ;/
A i zagłosowałam na Ciebie ;)
zabronisz mi marzyć? 7/03/2007 14:27:41
| brak www IP: 83.4.6.72

Hej:)
Zajebisty ten drugi wywiad Pierwszego szczerze mówiąc nie czytałam...:/ Ale drugi... THE BEST....
I notka baaardzo długa...
Pozdro:*
**pirate**girl** 6/03/2007 18:42:00
| brak www IP: 80.48.180.23





Wizyty
174523

Mój znak


Pokochaj mnie

Księga
Ksiega Gości
--------------
Przeterminowane
2008
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń


Moje linki

Ich powiadomię o newsach:
kaska1415.blog4u.pl
milosc-ukryta-i-zagubiona.blog4u.pl
billkaulitz-liebe.blog4u.pl
tokiohotel-fan.wjo.pl
Ogólne:
Dodatki z TH 1
Dodatki z TH 2
Dodatki z TH 3
Dodatki z TH 5
Oficjalna niemiecka strona TH
Duńska strona TH
Włoska strona TH


Ulubieni


Dodatki
109698



Layout 'skradziony' z Szablonów z Tokio. Wyczarowała Miss Izabela.